ZALANA ŁZAMI MAMA KACPERKA ZABRAŁA GŁOS.. CHODZI O JEJ MĘŻA!! [PILNE]!

Kacper Błażejowski zaginął w poniedziałek 27 kwietnia. Mama natychmiast powiadomiła policję o tym, że chłopczyka nigdzie nie ma. Pilnie rozpoczęto poszukiwania w okolicy, w której ostatni raz był widziany. Dziś służby ponownie zaczynają pracę w terenie. Chłopczyk spędzał poniedziałkowe popołudnie z tatą na działce. Miejsce, w którym zaginął Kacperek, znajduje się nieco na uboczu.

Dzisiaj około godziny 10:00 na swoim profilu facebookowym Krzysztof Rutkowski poinformował swoich obserwatorów, iż ciało dziecka zostało znalezione.

Oto wpisz byłego detektywa: Zgodnie z naszymi założeniami i naszą hipotezą, że dziecko jest w wodzie, przewidując, że po około dwóch tygodniach ciało dziecka zostanie odnalezione też tak się stało 😭
Ok 9 godziny rano ciało dziecka zostało odnalezione w okolicach mostu kolejowego w Nowogrodźcu 😭😭😭
– napisał Krzysztof Rutkowski na swoim profilu facebookowym.

Mama Kacperka jeszcze przed informacją o znalezieniu ciała zabrała głos w bardzo bolesnej dla niej sprawie

– Chciałam poprosić wszystkie media ogólnopolskie, żeby przestały pisać brednie na temat Rafała. To jest szukanie sensacji. Rafał nie był pod wpływem alkoholu, kiedy był z dzieckiem. […] Nie był złym ojcem – mówiła na łamach Bolec.info matka zaginionego Kacperka. 

– Kierunek jest jeden: poszukujemy dziecka, a nie poszukujemy sensacji do zdarzenia, które dotyczyło prywatnego życia Rafała, który w jakiś sposób mógł mieć pewne rzeczy za uszami. My nie mówimy, że nie, ale takich przypadków jest w Polsce setki tysięcy. […] Dlatego też szukanie sensacji przy tej sprawie jest zupełnie niepotrzebne i na pewno nie służy działaniom policji, prokuratury, biuro Rutkowski i każdemu innemu podmiotowi, który jest zaangażowany w poszukiwanie dziecka – dodał detektyw Krzysztof Rutkowski. 

Poszukiwania trwały do dziś, gdy potwierdzono ich tragiczny finał, a ciało Kacperka zostało wyciągnięte z rzeki.

Najnowsze wiadomości na temat koronawirusa w Polsce

Koronawirus atakuje zarówno Polsce jak i cały świat. Codziennie dochodzą do nas informację o kolejnych tysiącach przypadków zakażenia wirusem. W Polsce liczby rosną z dnia na dzień.Miejmy nadzieje, że liczby będą spadać.

Około godziny 18:00 (09.05.2020r.) Ministerstwo Zdrowia opublikowało wpis na twitterze, w którym ogłaszają nową liczbę zakażonych koronawirusem (SARS-CoV-2) w Polsce! Poinformowano także o kolejnych osobach, które zmarły z powodu zakażenia wirusem.

Oto wpis Ministerstwa Zdrowia:

Mamy 144 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia #koronawirus z województw: śląskiego (75), mazowieckiego (34), łódzkiego (16), dolnośląskiego (14), zachodniopomorskiego (2), małopolskiego (1), pomorskiego (1), świętokrzyskiego (1). Z przykrością informujemy o śmierci 8 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 69-K Bolesławiec, 69-M Kraków, 93-K Gdańsk, 75-M, 82-M Radom, 65-M Warszawa, 92-K Wolica, 78-M Poznań. Większość osób miała choroby współistniejące. W związku z przekazanym przez WSSE Katowice raportem dotyczącym 3 zdublowanych przypadków zakażonych w woj. śląskim z 8 maja br., odejmujemy je ze statystyk. Liczba zakażonych koronawirusem: 15 651/785 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

Przerażająca wizja Jackowskiego

Najbliższa przyszłość Polski nie maluje się dobrze – ostrzega Krzysztof Jackowski. Jasnowidz twierdzi, że rząd PiS się rozsypie, a Andrzej Duda wygłosi ważne, szokujące orędzie. 

Prezydent zaskoczy. Mimo że prezydent nie będzie zadowolony z decyzji, którą podejmie rząd, będzie musiał ją wygłosić. Powie to w orędziu, to orędzie bardzo nas zaskoczy – mówi jasnowidz.

Jestem pewny – rząd rozważa podanie się do dymisji. Jeżeli do tego dojdzie, sytuacja w naszym kraju stanie się bardzo niebezpieczna. Zanim rząd się zmieni, można jeszcze dużo złego zrobić – kontynuuje Jackowski.

Do tej decyzji dojdzie wieczorem albo późnym wieczorem. W nocy… Do tej decyzji dojdzie w nocy! Jeżeli rząd poda się do dymisji, nie będzie miał wyboru – wprowadzi stan wyjątkowy albo stan klęski żywiołowej. Wprowadzenie tego stanu może spowodować, że nic nie będziemy mogli! – ostrzega Jackowski.

Wczoraj zniesiono kolejne obostrzenie

Rząd stopniowo luzuje restrykcje, które zostały wprowadzone w związku z koronawirusem (SARS-CoV-2). Odmrażana jest gospodarka. 29 kwietnia zapowiedziano zmiany, m.in. otwarcie hoteli, instytucji kultury, galerii handlowych.

Obostrzenie związane z wypożyczaniem rowerów miejskich, które weszło w życie na początku kwietnia, zostało zniesione. Od wczoraj wszyscy fani krótkich i długich wycieczek rowerowych mogą na nowo korzystać ze stacji udostępniających pojazdy. Długo czekaliśmy na tak dobrą wiadomość, zwłaszcza gdy za oknem piękna pogoda. To pozwoli w pewnym zakresie rozluźnić komunikację miejską, w której cały czas jesteśmy najbardziej narażeni na zakażenie koronawirusem (SARS-CoV-2).

Elementy systemu będą dezynfekowane. Podobnie jak miało to miejsce przed wprowadzeniem rządowego ograniczenia.

Do kiedy będziemy nosić maseczki?

Od 16 kwietnia każdy, kto wychodzi z domu, musi obowiązkowo założyć maseczkę, bądź zakryć usta oraz nos czymś innym. Tak ma być aż do odwołania. Obowiązek dotyczy wszystkich osób przemieszczających się po ulicach, a także przebywających w budynkach użyteczności publicznej (urzędy, szpitale, uczelnie, szkoły itd.), w sklepach, na targowiskach, w punktach usługowych, w parkach, na bulwarach, plażach itd. Do kiedy będzie obowiązywał nas taki nakaz? Minister Szumowski zabrał głos.

Nie jest to dobra wiadomość, minister Łukasz Szumowski na jednej z konferencji prasowej zaznaczył, że obowiązek zakrywania ust oraz nosa będzie obowiązkowe do czasu wynalezienia szczepionki na koronawirusa (SARS-CoV-2). Naukowcy mówią, że szczepionka może być gotowa najwcześniej jesienią, a być może nawet dopiero za rok lub półtora. Pewne jest więc, iż w najbliższych miesiącach w przestrzeni publicznej towarzyszyć nam będą maseczki.

Jednocześnie minister zauważył, że sporo Polaków nie przestrzega obowiązku.
-Wczoraj jechałem rowerem do pracy i widziałem, że mnóstwo ludzi ma zsuniętą maseczkę – mówił Szumowski. – Tak nie może być!

Należy jednak pamiętać, że noszenie maseczki nie gwarantuje ochrony przed zakażeniem koronawirusemlecz zapobiega dalszym zakażeniom.

Jak wyglądać będą wakacje

Za nami niezwykła majówka, przez wielu spędzona w domach. Wielkimi krokami zbliża się także lato, a razem z nim – wakacyjne plany, na które cieniem rzuca się jednak pandemia. Wielu z nas z niecierpliwością czeka na ponowne otwarcie granic i wznowienie lotów.

Jak pisze BBC, jest zbyt wcześnie, by ocenić, kiedy międzynarodowe podróże znów staną się możliwe. Możemy jednak wyobrazić sobie, jak będzie wyglądać nowa turystyczna rzeczywistość. Czego możemy się spodziewać? ‘

Wywiadu udzielił wiceprezes Itaki

– Jeżeli izolacja ma dłużej trwać i mamy funkcjonować w tej “nowej normalności”, a wszystko na to wskazuje, to będziemy potrzebować innego rodzaju odpoczynku i spokoju. Pod te potrzeby przygotowujemy naszą ofert – podkreśla w rozmowie Piotr Henicz. W rozmowie z dziennikarką wiceprezes Itaki przyznaje, że według prognoz Polacy wybiorą lokalne cele podróży i będą szukać małych i kameralnych pensjonatów.

– Turystyka krajowa to tylko nasza działalność dodatkowa, przede wszystkim w celu utrzymania relacji z klientami. […] Jest wielce prawdopodobne, że dużej części tych klientów nie będzie stać na to, na co było stać do tej pory – tegoroczne prognozy wakacyjne prezentowane przez współzałożyciela Itaki nie są więc zbyt optymistyczne.

– “Najdziwniejsze wakacje w historii” to bardzo trafne określenie, bo nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na ogrom pytań, jak te wakacje tak naprawdę będą wyglądać – mówił w rozmowie z dziennikarką Natalią Szewczak. Wyjaśnił również, dlaczego to właściwe słowa do opisu obecnej sytuacji.

Kolejne zmiany, rząd planuje kolejne zniesienie obostrzeń

Od połowy marca restauracje, bary i kawiarnie mogą prowadzić tylko działalność na dowóz i na wynos. Jak donosi RMF24.pl, rząd chce zezwolić na otwarcie restauracji 18 maja. Będą jednak ograniczenia.

Od 18 maja bary i restauracje mogłyby przyjmować klientów tylko w ogródkach. Punkty, które ich nie mają, pozostaną zamknięte. 

Działalność będą mogły też wznowić te bary i restauracje, które mają obsługę kelnerską. Klient nie będzie mógł sam podejść do baru, by złożyć zamówienie, ani do okienka, gdzie np. wydawane są posiłki. To oznacza, że bary samoobsługowe nie będą mogły działać. 

Klient restauracji będzie mógł siedzieć wyłącznie przy stoliku, ewentualnie pójść do łazienki. Nie zostanie również wprowadzony nakaz mierzenia temperatury każdemu z gości lokali gastronomicznych, jak wcześniej spekulowały niektóre media.

W USA zastosowano “obiecujący” lek

Podczas spotkania z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem w Białym Domu dyrektor generalny Gilead Daniel O’Day nazwał tę decyzję ważnym pierwszym krokiem w kierunku leczenia pacjentów z COVID-19 i powiedział, że firma przekazała 1,5 miliona fiolek leku, aby pomóc chorym.

„Uzasadnione jest przypuszczenie, że remdesivir może być skuteczny przeciwko COVID-19 oraz że, ponieważ nie ma odpowiednich, zatwierdzonych lub dostępnych alternatywnych metod leczenia, znane i potencjalne korzyści z leczenia remdesivirem tej choroby przewyższają znane i potencjalne ryzyko związane ze stosowaniem leku” – oświadczyła FDA.

– Jesteśmy pokorni, ponieważ jest to pierwszy ważny krok dla… hospitalizowanych pacjentów. Chcemy mieć pewność, że nic nie stanie na przeszkodzie, aby pacjenci otrzymywali lek, dlatego podjęliśmy decyzję o przekazaniu około 1,5 miliona fiolek – powiedział O’Day i wyjaśnił, że ta ilość medykamentu starczy na leczenie co najmniej 140 tys. pacjentów.

Otwarcie centrów handlowych. Ważne wytyczne dla klientów

Ministerstwo Rozwoju we współpracy z GIS opracowało szczegółowe rekomendacje dla poszczególnych branż. W komunikacie możemy przeczytać, że:

Na terenie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych działalność gospodarczą mogą prowadzić wszystkie sklepy z wyłączeniem: stref aktywności fizycznej (siłownie, sale i place zabaw, parki trampolin), stref gier, kin oraz wysp handlowych.

Należy ograniczyć do niezbędnego minimum spotkania i narady wewnętrzne. Spotkania powinny być prowadzane przy otwartych oknach, z zachowaniem rekomendowanych przez służby sanitarne odległości między osobami (minimum 2 m). W miarę możliwości lepiej wybierać kontakt telefoniczny i/lub mailowy.

Natomiast klienci mają obowiązek noszenia w sklepach rękawiczek jednorazowych lub rękawiczek foliowych zapewnionych przez operatora danego sklepu.

W każdej strefie na jedną osobę powinno przypadać min. 15 m kw. Osoby stojące w kolejce powinny stać w 2-metrowych odstępach. W utrzymaniu odpowiedniego dystansu powinny im pomóc umieszczone w widocznych miejscach wskazówki (naklejki na podłodze lub stojące znaki).

Dania nie mogą być spożywane na miejscu, czyli na terenie galerii, ani na ulicy.

Z codziennego użytku pozostają wyłączone wszelkiego rodzaju fontanny, place zabaw i kąciki zabaw. Nie wolno również korzystać z szatni, przechowalni ubrań i przedmiotów.

Zmiany w obostrzeniach!

Koniec z „godzinami dla seniorów”. Zapowiedziała Wicepremier i Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz. Wiadomo, kiedy dokładnie zostanie zniesiona ta restrykcja.

Od poniedziałku 4 maja działalność wznowią m.in. galerie handlowe. Będą one jednak działać w ścisłym reżimie sanitarnym – jeden klient na 15 metrów kwadratowych. Zamknięte pozostaną restauracje oraz strefy rekreacyjne. Te zmiany sprecyzowała Wicepremier i Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz. W rozmowie z serwisem wnp.pl poinformowała, że zmniejszona zostanie o połowę liczba miejsc parkingowych:

Wyłączamy ławki i ‚wyspy’, a także całą przestrzeń czasu wolnego. Wyłączamy food courty, czyli miejsca, w których są restauracje. Te jeszcze w tej chwili będą zamknięte.

Koniec z „godzinami dla seniorów”

Kolejnym krokiem ma być zniesienie „godzin dla seniorów”. Chodzi o obowiązujące od poniedziałku do piątku (początkowo również w weekendy) w godzinach 10-12 restrykcje, gdy na obsługę mogą liczyć wyłącznie osoby mające ponad 65 lat. Jak powiedziała Emilewicz:

Zniesione zostają te „godziny dla seniorów”, więc ta liczba godzin w galeriach będzie w całym wymiarze pracy sklepów dostępna.

Na koniec Wiceminister dodała:

Mam nadzieję, że Polacy pójdą do tych sklepów po to, żeby zrobić zakupy, a nie po to, aby przejść się tam na spacer.

“Od 6 maja chcemy dopuścić możliwość otwarcia żłobków i przedszkoli. (…) Od 4 maja otwieramy hotele i miejsca noclegowe (…). 4 maja będą również mogły być otwarte galerie handlowe” – ogłosił premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając na konferencji prasowej szczegóły II etapu luzowania obostrzeń, wprowadzonych w ramach walki z epidemią koronawirusa. Szef rządu zapowiedział także uruchomienie od 4 maja zabiegów rehabilitacyjnych i otwarcie niektórych instytucji kultury jak muzea czy biblioteki.Play Video

“Jesteśmy przekonani, że pewną kontrolę nad koronawirusem przejęliśmy – ale nie jest to kontrola całkowita” – zaznaczył Mateusz Morawiecki na rozpoczęcie konferencji prasowej.

“Otwieramy gospodarkę, ale ani o centymetr nie luzujemy reguł bezpieczeństwa. (…) Pamiętajmy: z domu wychodzimy do pracy, po zakupy i w sytuacjach życiowo koniecznych” – podkreślał.

Dalej szef rządu poinformował o szczegółach II etapu luzowania obostrzeń wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa:

  • od 6 maja otwarte mogą być żłobki i przedszkola, przy czym w przypadku każdej placówki decyzję podejmował będzie organ założycielski,
  • od 4 maja otwarte zostaną hotele i miejsca noclegowe,
  • od 4 maja otwarte zostaną galerie handlowe,
  • od 4 maja przywrócone będą zabiegi rehabilitacyjne.


Szef rządu poinformował również, że kolejne etapy luzowania obostrzeń ogłaszane będą co dwa tygodnie, a zależeć będą od przyrostu zachorowań na COVID-19 i wydajności służby zdrowia czy przestrzegania zasad dystansowania społecznego.

Do kiedy zamknięte szkoły?

– Niestety obecne warunki epidemiczne nie pozwalają na to, abyśmy odwiesili działalność szkół, przedszkoli i żłobków. Dlatego też zdecydowaliśmy o dalszym ograniczeniu działalności tych placówek – powiedział minister edukacji narodowej. – To ograniczenie tym razem przesuwamy na znacznie dłuższy termin, bo do 24 maja. Piontkowski zaznaczył, że uczniowie szkół podstawowych, ponadgimnazjalnych, ponadpodstawowych kontynuują naukę w formie zdalnej.

Kiedy odbędzie się matura 2020?

– Egzamin maturalny się odbędzie, podobnie egzamin ósmoklasisty. Wyznaczyliśmy daty dość odlegle i bezpieczne. Matura rozpocznie się 8 czerwca. Ze względu na sytuację epidemiologiczną nie będzie części ustnej. Będą to tylko egzaminy pisemne – zaznaczył.

Minister na briefingu prasowym przekazał, że dodatkowy egzamin maturalny dla osób, które z różnych, usprawiedliwiony przyczyn nie będą mogły przystąpić do matury w terminie podstawowym, powinien odbyć się na początku lipca.

Kiedy koniec epidemii w Polsce?

Wraz z początkiem kwietnia, amerykański Instytut Pomiarów i Ocen Stanu Zdrowia (The Institute for Health Metrics and Evaluation, z siedzibą w Seattle) przewidywał, iz szczyt epidemii koronawirusa w Polsce przypadnie na drugą połowę kwietnia, a liczba osób zmarłych osiągnie wynik dwóch tysięcy. 

Aktualne dane dotyczące przebiegu pandemii w Polsce zmieniły wcześniejsze prognozy. Amerykańscy naukowcy ocenili, że szczyt zachorowań na COVID-19 Polska ma już za sobą, a obecna fala epidemii koronawirusa powinna zakończyć się w drugiej połowie maja.

Koniec epidemii nad Wisłą spodziewany jest w połowie maja. Jak podkreślają liczne źródła, mowa jest jedynie o końcu pierwszej fali koronawirusa, a niektórzy już zapowiadają, że kolejny dramat rozegra się we wrześniu. Wtedy uderzy w nas również sezon grypowy w Polsce.

Wiceszef MZ Waldemar Kraska podczas konferencji prasowej był pytany, na ile wiarygodne są badania amerykańskich naukowców. Jego odpowiedź brzmiała następująco:

Tych różnych prognoz spływa do naszego ministerstwa kilkanaście. Niestety wszystkie się od siebie różnią. Ja bym bardzo się cieszył, gdyby ta prognoza naukowców amerykańskich się sprawdziła, ale niestety inne prognozy pokazują, że to jeszcze przed nami. Wszystko jest w naszych rękach, dlatego powinniśmy przestrzegać tego reżimu, który jest w tej chwili – powiedział

źródło planeta.pl

ZMIANY W OBOSTRZENIACH OD 20.04.2020 r.

  • Od 20 kwietnia zniesiony zostaje zakaz wstępu do lasów, parków, skwerów, bulwarów.
  • Złagodzone zostają też restrykcje w handlu. Do sklepów o powierzchni do 100 metrów kwadratowych w jednym czasie będzie mogło wejść czterech klientów na kasę. Do większych sklepów: jedna osoba na 15 metrów kwadratowych (przy zastrzeżeniu, że pracownicy sklepów będą poddawani kontroli zdrowia, a konkretnie – będzie im mierzona temperatura).
  • Zasada 1 osoba na 15 metrów będzie również obowiązywała w kościołach.
  • Zmiana czeka też nastolatków. Od poniedziałku osoby powyżej 13. roku życia będą mogły wychodzić z domu bez opieki dorosłych. Zakaz wstępu na placach zabaw zostaje utrzymany.
  • Od poniedziałku można też spacerować i biegać, ale obowiązuje obowiązek zachowania 2 metrów dystansu od innych osób i zasłaniania twarzy.

Objawy zarażenia koronawirusem:

Kaszel, gorączka, trudności z oddychaniem oraz zapalenie płuc. Wirus ten najbardziej niebezpieczny jest dla osób często chorujących, starszych i z mało odpornym organizmem. – tak przedstawione były objawy zarażenia kilka dni temu, natomiast Xinhua podaje niepokojące informacje od lekarzy ze szpitala z Wuhan. Według ich informacji początkowym objawem zakażenia koronawirusem nie tylko jest gorączka i problemy układu oddechowego, lecz również problemy z układem trawiennym, nerwowym, sercowo-naczyniowym, a nawet problemy okulistyczne.

CO ZROBIĆ BY NIE ZOSTAĆ ZARAŻONYM?

Najważniejszą rzeczą jest częste mycie rąk. Nie dotykajmy twarzy bez ówczesnego umycia dłoni. Zadbajmy o rodziców bądź dziadków. Jeśli możemy, pomóżmy robić im zakupy, aby nie musieli przbywać w dużych skupiskach osóbJeśli władze wprowadzą obostrzenia, stosujmy się do nich.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *